Śniadanie w Pop’n’Art

edytaandrzejewska.blog 14

Z Justyną spotykamy się kiedy rozmowy telefoniczne już nam nie wystarczają i mamy ochotę na wspólne zakupy, obżarstwo i oczywiście zdjęcia. Aura, jak to w lutym, szaro i zimno, więc wybrałyśmy się do bajecznie kolorowego Pop’n’Art na śniadanie w formie bufetu „all you can eat”. Zapewniam, że warto spróbować wszystkiego.

Włożyłam dziś prostą, kraciastą spódnicę zapinaną z przodu na zamek błyskawiczny, która w parze z czarnymi kozakami wydłużyła sylwetkę. Dzięki temu mogłam pozwolić sobie na obszerny, asymetryczny sweter z półgolfem. Szary sweter jest  pięknym tłem dla  pierścionka z wielkimi perłami oraz czarnej dwu częściowej torby.  Płaszcz który wybrałam , otula niczym śpiwór. Długi, laserowo pikowany, puchowy – ideał.

 

edytaandrzejewska.blog 1a

Spódnica – Oui   Sweter – Oui   Kozaki – Hammer  Torba – Parfois   Płaszcz – Baronia  Biżuteria – Tatami

 

Zdjęcia – Justyna Jezierska

 

edytaandrzejewska.blog 13

 

edytaandrzejewska.blog 10

 

edytaandrzejewska.blog 8

 

edytaandrzejewska.blog 12

 

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: