Popołudnie w Brukseli

 

Jak spacer to musi być wygodnie, jednak stylowo. Dziś wybrałam  wygodną, bawełnianą sukienkę w szaro – zielonym kolorze ze stójką i rękawem 3/4, który nadaje jej sportowego charakteru. Ma także delikatne zdobienia, przez staje się bardzo uniwersalna. Zestawiłam ją z cieniowanym poncho z siatki, które dodatkowo zdobią  długie frędzle. Jest na tyle lekkie, że można je nosić jako szal. Brukowane Brukselskie chodniki to wielkie wyzwanie dla butów, jednak espadryle na grubej podeszwie okazały się idealnym wyborem. Zachwycił mnie ich wężowy wzór. Dodatki to duża bransoleta z kryształów i koralików, oraz kolczyki. Przy tak niezdecydowanej pogodzie,  nie może zabraknąć okularów . Stylizacja jest wygodna  w stonowanych kolorach, ale przykuwa uwagę.

Sukienka – Tuzzi   Poncho – Lauren Vidal   Buty – Anaki   Biżuteria – Tatami
Okulary – Vermari

 

9

3

2

6

1

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: